Blog > Komentarze do wpisu
oddam kota

Tuś – kot idealny
uś – kot idealny




Tuś został zabrany spod restauracji, pod którą przybłąkał się w największe mrozy tej zimy. Przez miesiąc nikt nie zainteresował się ufnym kocurkiem, który podbiegał do każdego samochodu i prosił o dom.

W domu tymczasowym okazało się, że kotek wzorowo korzysta z kuwety, niczego nie niszczy w mieszkaniu i wie, że noc służy do spania. Najchętniej spędza ją więc na kanapie albo w łóżku, przytulony do nóg śpiącego człowieka. Jest młodziutki, ma prawdopodobnie niewiele ponad rok, dlatego potrzebuje dużo ruchu i bardzo lubi się bawić. Kiedy się zmęczy, trzeba go koniecznie wygłaskać i utulić do spania. Zawsze wita się z opiekunem w drzwiach.

Nie wiadomo, w jakich okolicznościach kotek stracił dom i niestety nigdy nam o tym nie opowie. W jego oczach widać jednak, że człowiek złamał mu serce. Dlatego szukamy dla Tusia najlepszego na świecie domu, w którym będzie chciany i kochany tak, jak na to zasługuje.

Tuś jest odrobaczony, wkrótce zostanie wykastrowany i zaszczepiony.

KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:

mailto:nyti@o2.pl ; 504 342 190  504 342 190

-------------------------------

TOSIA KOT TERAPEUTYCZNY

TOSIA KOT TERAPEUTYCZNY


Tosia jest młodą koteczką, więc jest bardzo aktywna i wszędobylska. Uwielbia towarzyszyć człowiekowi przy codziennych czynnościach i zajęciach. Bardzo lubi zaglądać we wszystkie zakamarki i zwiedzać nawet najwyższe partie mebli (jeśli jesteś zwolennikiem zwierząt przypodłogowych, to Tosia nie jest dla Ciebie;). Jej ulubionymi zabawami są oczywiście te, w których człowiek bierze czynny udział. Jej pasją są zabawy wędkami, podczas których może popisać się zwinnością i refleksem, a zabawa kończy się gdy koteczce zabraknie tchu:)

Tosia już reaguje na swoje imię, wołana biegnie do człowieka jak piesek. Bardzo szybko uczy się tego, co od niej chce człowiek poprzez różne gesty i ton głosu.

Tosia tak bardzo kocha człowieka, że wolałaby być kocią jedynaczką. Towarzystwo innych kotów toleruje, ale nie pragnie go. Będzie idealnym towarzystwem dla ludzi, którzy w kotach cenią najbardziej ich wylewność i ciekawość świata.

Tosia jest wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona. Została przetestowana na FeLV i FIV - oba wyniki są ujemne. Oczywiście wszystko to jest potwierdzone wpisami w jej książeczce zdrowia.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt dla zainteresowanyach adopcją Tosi: woznicka@kr.onet.pl Kontakt: Kraków, Jola tel. 607 178272

---------------------------------------------------------------

A może właśnie TY uczeszesz Grzebyka

 



Grzebyk to śliczny, mądry i przyjacielski kocur. Ma ok. 3-4 lata, do tej pory mieszkał przy jednej z krakowskich uczelni wyższych, mieszkało mu się całkiem dobrze, choć nie do końca wiadomo, gdzie spędzał noce. Na pewno stołował się na uczelnianej stołówce, regularnie pojawiał się tam w porze obiadowej i zawsze coś dostawał. Pewien dobry człowiek zauważył jednak, że kocur ma niepokojącą opuchniętą szczękę… Człowiek poszukał fundacji, Fundacja złapała Kocurka i nadała mu dumne imię Grzebyk.

Okazało się, że kot miał ropień, który skutecznie utrudniał mu jedzenie. Dziś po ropniu nie ma śladu, nie ma także śladu po grzebykowym kocurstwie. Kot został wyleczony, wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony i dziś szuka domu, w którym będzie miał własną stołówkę, własne kolana i prywatną sypialnię, a konkurencją nie będą żadne lisy, kuny czy gawrony.

Grzeby jest bardzo łagodnym kotem, spragnionym ludzkiego towarzystwa i głaskania. Raczej bez problemu dogada się ze spokojnym kotem, kotkom, może trafić do domu, w którym mieszkają dzieci.

Jeśli masz fryzjerskie aspiracje (w grę wchodzi wyłącznie czesanie), zadzwoń w sprawie Grzebyka pod numer:

505 052 892

Lub napisz:

mailto:agnieszka@zkf.pl
Syntia

Syntia

Syntia, czyli kotka, która chce się urodzić po raz trzeci…
Pierwsze urodziny Syntii miały miejsce ok.  X.2009. Urodziła się z matki kotki i ojca kocura. Szybko trafiła do schroniska, skąd po kilku tygodniach została zabrana – to były jej drugie narodziny, niestety to życie trwało tylko rok. Ukochany Pan zmarł nagle, a Pani nie chciała i nie umiała opiekować się  kocicą. Nie chciała jednak oddać jej na powrót do schroniska i tak Syntia trafiła do AFN. Pierwsze dni były koszmarne, siedziała na oknie i płakała, nie pozwalała nikomu się dotknąć, przechodzące obok koty ostrzegała warczeniem. Dziś jest lepiej. Syntia znalazła jakąś symbiozę z 3 towarzyszami, je, korzysta z kuwety, pozwala się głaskać, a czasem nawet sama o te głaski prosi, ale skarży się na swój los okrutnie.
Szukamy człowieka, który pozwoli Syntii urodzić się po raz trzeci i żyć szczęśliwie i długo.
Kotka jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Korzysta z kuwety, jest kotem niekłopotliwym, potrzebuje domu, miseczki i człowieka, który się nią zaopiekuje.

Kontakt: Kraków, Agnieszka tel. 505 052 892

sobota, 16 kwietnia 2011, kr_czytelnik

Polecane wpisy

  • oddam kota

    Mały duży kot Mały w dzieciństwie wpadł do kociołka, w którym znajdował się magiczny napój siły, wielkości i poczucia odpowiedzialności. Mały jest dużym kocurem

  • Walduś

    Waluś Waluś jest pięknym i sporej wielkości kocurkiem. Sierść ma koloru burego z wyraźnymi czarnymi pręgami. Wygląda jak miniaturka tygrysa. Ale to tylko

  • Biało-czarny duecik koci czyli Bambi i Śnieżek szukają domu

    Śnieżek ma ok. 2 lata a Bambiś ok. 2,5 lat. Kocurkowie mają podobne charakterki: oba są wesołe, psotne, uwielbiają kocie zabawy, gonitwy za sznurkiem. Bambi jes