Tagi
Kategorie: Wszystkie | FAQ | Inne | Oddam kota | Oddam psa | Zginął kot | Zginął pies
RSS
wtorek, 28 grudnia 2010
Ruda sunia w typie TERIERA- schronisko w kieleckich Dyminach!

Sunia szorstkowłosa, o prześlicznym rudawym kolorze sierści to mieszkanka Schroniska dla zwierząt w kieleckich Dyminach. Charakter też ma cudny - jest przytulaśna, towarzyska i łagodna. Na wielkość przypomina nieco owczarka niemieckiego, jest młoda. Co równie ważne- sunia jest odrobaczona i zaszczepiona, przed adopcją będzie wysterylizowana.


W miarę możliwości pomożemy w transporcie!
Kontakt tel 604275553 andzia69@poczta.fm

Link do strony adopcyjnej schroniska:
http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/









22:40, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Kocie nieszczęście

Przez kilka miesięcy miałam cudowny dom i wspaniałą opiekunkę. Niestety moje szczęście trwało bardzo krótko.

Moja Pani ciężko zachorowała, a ja znalazłam się na ulicy. Teraz jestem już bezpieczna, mam pełną miskę, ciepły kąt, niestety do pełni szczęścia brakuje mi jednego  -  kochającego człowieka.

Może Ty właśnie zadzwonisz po mnie ?  Telefon 12 - 6549609

( Kotka ma ok. jednego roku, jest wysterylizowana i odrobaczaona, korzysta z kuwety. )

 

kotka

 

 

22:29, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
Kocie rodzeństwo

Te dwa biało-rude kociaki to rodzeństwo, kocurek i kotka.

Mają ok 5 miesięcy. Po przejściu "piekła" jakie zgotował im człowiek,  mimo, że od miesiąca są już bezpieczne, nadal nie potrafią zaufać człowiekowi. Są nieufne i przerażone. Może ktoś, kto ma doświadczenie w postępowaniu z takimi zwierzakami, jest wrażliwy i wytrwały chciałby pomóc tym kociakom, dając im dom stały lub tymczasowy.

Jeśli nie uda się znaleść osoby która pomogła by kociakom odzyskać wiarę w człowieka będą musiały trafić w miejsce z którego zostały "wyrwane" a to oznacza dla nich wyrok.

Dom, w którym są inne koty na pewno w dużym stopniu ułatwiłby resocjalizację.

Telefon : 12-6549609

 

chłopak

 

dziewczyna

 

22:13, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
młode kociaki

Te śliczne maluchy żyją tylko dzięki ich wspaniałej kociej mamie. To ona, chcąc ratować swoje dzieci przed zamarznięciem przyprowadziła je pod blok, gdzie dobrzy ludzie nie pozwolili im zginąć.

Obecnie cała kocia rodzinka przebywa w Fundacji " Zwierzęta Krakowa ", gdzie czekają na dobre domki. Kociaki korzystają z kuwety, są bardzo wesołe i miłe.

Warunkiem adopcji kociaków jest spisanie umowy adopcyjnej.

Telefon: 12-6549609 

buras

 

kreska2

 

kreska

Tagi: kotek kotka
21:50, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »

Teri-
Jest to sunia w typie jagdteriera, średniej wielkości. (waży ok 20kg)Ma ok. 2,5 roku.
Najlepiej nadaje się do domu z ogrodem - musi mieć przestrzeń, dobrze pilnuje - oszczekuje intruza, ale nie ugryzie.
Nie przepada za dziećmi i młodzieżą - wynik złych doświadczeń z przeszłości.
Zachowuje czystość w domu i nie niszczy.Jest cicha,spokojna i zrównoważona.

Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Katowicach.
Pobyt w domu tymczasowym sprawił, że jest znowu radosnym, szczęśliwym psem, zostały jednak pewne lęki z przeszłości, stąd takie wymagania co do domu.
Toleruje zarówno inne psy, jak i koty.
Jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona.


Najlepiej gdyby mogła zamieszkać w  domu z ogrodzonym podwórkiem.


Szczepienia: tak
Sterylizacja: tak
Stosunek do psów: niekonfliktowa
Stosunek do kotów:niekonfliktowa

Stosunek do dzieci: ze względu na lękliwość nie powinna trafić do domu z dziećmi.



Kontakt w sprawie suni:
660124623,
zkociegodworu@gmail.com













 

 

Górka -

 

Ja? O mnie chodzi? Nie, proszę mnie nie wołać, ja się tu schowam, bo się wstydzę. Ja jestem nieśmiała Górka, co mieszka u Murki i nie lubi zmian! No w ostateczności mogę się zgodzić na to, że mnie pogłaszczesz, a jak już to zrobisz, to na pewno się dogadamy. Tylko musisz być baaaardzo cierpliwy, bo jak każda kobieta i ja mam swoje humorki. Czasem się czegoś wystraszę, czasem bez powodu ucieszę, a innym razem zamerdam dla Ciebie ogonem! Obiecuję Ci, że jak mnie przygarniesz i dasz mi domek, to postaram się długo nie boczyć... Na pewno jesteś miły i kochany i wszystkie moje strachy u Ciebie miną i już nie będę nieśmiałą Górką, tylko dzielną Górką, która zawsze stanie w Twojej obronie!

 

znaleziona jako szczenie w lesie koło szpitala w Kielcach.
Obecnie ma około 1,5 roku.
W oczekiwaniu na dom wyrosła na śliczną sunieczkę.
Jest spokojna i trochę wycofana, nieśmiała.
Potrzeba jej obecności człowieka, który poświęci jej czas.
Sunia niekłopotliwa, cicha ,ładnie chodzi na smyczy.
Jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i wysterylizowana.
Posiada książeczkę zdrowia.
Przebywa obecnie w hoteliku dla psów w Janowie Lubelskim.

kontakt w sprawie adopcji:
tel. 0503 683 050
e-mail: kasia@bezdomne.com





13:53, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Albinka psi Aniołek szuka swojego nieba!

Albinka psi ANIOŁEK szuka swojego nieba

Albinka to sunia po zdrowotnych przejsciach. Prawdopodobnie na skutek zatoru w rdzeniu sunia stracila władzę w tylnich nozkach. Na szczęscie był to chwilowy stan i obecnie sunia swietnie sobie radzi – cieszy się zyciem i biega.


Jaka jest Albinka?



Nie da się jednym slowem jej opisac. Jest cudowna, kochana, jest ostoją spokoju. Jest niezwykle zrównoważonym psem, który kocha dzieci, kocha też
zwierzeta.

Jest bardzo grzeczna, usluchana. Jest to po prostu psi ideał.
Czysta w domu, nie nieszczy – ona chce zadowolic człowieka, żeby mogl się Cieszyc z tego ze ja ma.

Albinka czeka na swój dom. DOM jedyny, wymarzony, wytęskniony .


Sunia jest zdrowa, jest zaszczepiona, WYSTERYLIZOWANA, zaczipowana, odrobaczona.

Kocha ludzi, kocha inne psy i koty,
a nade wszystko kocha dzieci. Ale czy ktos pokocha ją?

Najlepszy dla Albinki byłby domek z ogródkiem i o takim miejscu dla niej właśnie marzymy.











linki do filmików z Albinką:
http://www.youtube.com/watch?v=e
PMyOC-MD5k
http://yfrog.com/5zimg0013z
http://yfrog.com/13img0012z
http://yfrog.com/j3img0011z

Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienie: tak
Sterylizacja: tak

Kontakt w sprawie adopcji -
609-890-204,

jur.ewa@wp.pl

lub

ewelinkamataninka@tlen.pl

 

Albinka obecnie przebywa w domu tymczasowym w katowicach, gdzie czeka na ten jedyny domek.

13:52, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Kieleckie zwierzaki uratowane przed mordownią w dyminach!

 

Instytucja szumnie nazwana schroniskiem działała od wielu lat, podczas których wymordowano tam lub zagłodzono wiele psich i kocich istot... w prokuraturze zbierane są dowody się przeciwko zarządcy tej miejskiej umieralni dla zwierząt.
Warunki tam panujące urągały wszelkim normom, a zwierzęta były tygodniami głodzone. Masowo umierały z głodu, chorób, zaniedbań, wzajemnych zagryzień...

tu krótki reportaż z tvn przedstawiajacy  tamtejszą sytuację:

Jakiś chttp://uwaga.onet.pl/40022,wideo,215655,gehenna_zwierzat_1,gehenna_zwierzat,reportaz.html

Na chwilę obecną władzę w schronisku przejęly organizacje prozwierzęce i wszystko powoli idzie ku lepszym zmianom, ale przez lata ratowaliśmy psy przed tym miejscem, to te, które miały to szczęście tam nie trafić ale nadal czekają na nowe domy:

Misza - został znaleziony na poboczu drogi 73.
Wyglądał jakby go potrącił samochód, był poraniony, leżał i jedynie podnosił głowę.
Na szczęście w lecznicy okazało się, że kości są ok, rany mają około tygodnia (muchy już zdążyły poskładać w nich jaja). Mogą być efektem potrącenia, ale równie dobrze mogły powstać w wyniku pogryzienia się z innym psem.
Na szczęście w wyniku leczenia Misza jest już całkowicie zdrowym psem.

Misza ma ok. 7 lat, jest przyjaznym i kontaktowym psiakiem. z innymi zwierzakami dogaduje sie bardzo dobrze.





http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/psy/IMG_4333.jpg

 

Opatka - Ma ok. 8 miesięcy.
Mama była w typie ON, ojciec mógł mieć coś ze sznaucera.
Opatka będzie więc sporym psiakiem, ok. 25-30 kg.
Sunia ma kontakt z człowiekiem, jest przyjazna dla dzieci, ale raczej takich od 10 lat w górę.
Jest bardzo żywiołowa.
Wskazany jest dla niej jest dom, gdzie będzie jedynym psem.

 





 


Mozart
Wydaje nam się, że najgorsze co może spotkać psa to bezdomność, brak swojego człowieka. Mozart ma pewnie inne zdanie.
Nie miał możliwości poszukać jedzenia, przywiązany do budy na metrowym łańcuchu, nie miał nawet obroży. Wycieńczony do granic możliwości przeżył tylko dlatego, że od czasu do czasu dostał jeść od Pani, która nie była obojętna na jego los. Pomimo awantur jakie ją za to spotykały. Choć wszystko działo się w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają, miała odwagę głośno mówić, że za betonowym płotem rozgrywa się tragedia.

Mozart odwiedził wczoraj lecznicę. Jak wygląda? Na zdjęciach lepiej niż w rzeczywistości. Dostał kroplówkę, zabezpieczono mu największe rany. Na pupie porobiły się dziury, przez które widać kości. Także dolna część ogona to żywe mięso.
W ranach są całe łapy.
Trzeba się starać, żeby znaleźć u niego jakiś mięsień. Pies dosłownie rzuca się na jedzenie. Musi je dostawać często i w niewielkich porcjach. Dostał leki wzmacniające i smarowidła na rany.

Mozart ma ok. 3 lat, ma ładne zęby.

Pomimo tego co przeszedł Mozart nadal wierzy w człowieka. Lubi być głaskany, kładzie głowę na kolana, garnie się do ludzi.Przytula się i chętnie przyjmuje głaski.
W domu tymczasowym Mozart odzyskał zdrowie i uczy się co to radość życia.
Okazał się wspaniałym ufnym psem. Potrafi chodzić na smyczy, choć zdarza mu się czasem trochę ciągnąć.
Można wytłumaczyć to faktem, że od zawsze był na łańcuchu.

W domu zostaje sam nic nie niszcząc i nie hałasując.

Jest gotowy do adopcji.


Mozart w chwili odebrania zimą tego roku:


 

teraz jest już tylko tak:





 

Chopin - pies w typie Owczarka niemieckiego, odebrany z metrowego łańcucha.
Wyglądał na wynędzniałego, starego psa, tymczasem u weta okazało się, że psiak ma tylko ok. 2 lat!
Jest niesamowicie przyjacielsko nastawiony do ludzi.
Psiak był wyłysiały, z oczu wypływała zielona wydzielina, a z uszu krew.....
Najprawdopodobniej jest to wynik potwornego zapchlenia.
W misce miał piętkę suchego chleba, o wodzie można tylko pomarzyć...
Biedaczysko bało się wyjść z budy.
Chopin przebywa obecnie w hoteliku koło Mielca, gdzie odżył poznał, że ludzie nie są tylko źli. jest bardzo łagodnym psiakiem, kontaktowym , uwielbia ludzi pozwala przy sobie zrobić wszsytko. Chopin jest ogromnie przyjacielskim psem, kocha wszystkich ludzi..ale do szczescia potrzeba mu tylko TEGO jedynego.


taki widok to już przeszłość...





teraz jest tylko tak...ale może być jeszcze lepiej :)









Bafi - Ma ok. 7 lat, i tyle samo kg wagi. Jest już wykastrowany, prawdopodobnie został potrącony.
Mial na ciele rany nie nadające się do szycia i złamane spojenie łonowe. Z tego powodu jego tylna prawa łapa jest bezwładna, ale ma w niej zachowane czucie.
To mały psiak o dużym sercu. Bardzo zabiega o akceptację opiekunów. Jest bardzoo  posłuszny, lubi mizianie.można go miziać, miziać, miziać…. Bardzo się tego domaga.





Elza ma ok 3 lat, na początku stycznia b.r dostaliśmy zgłoszenie o suni, która oszczeniła się w opuszczonej ruinie, szczeniat było 11, próbując je uratować przed zamarznięciem nosiła codziennie maluchy pod domostwa innych ludzi, aby się nimi zaopiekowali..ludzi jej los nie wzruszał..przeżyły tylko 2 maluszki, które trafiły do wspaniałych domków..teraz tylko dzielna mamusia czeka.

jest psiakiem o mocnej budowie w typie owczarka, jednak troszkę niższa, nie ma ogonka, co dodaje jej szczególnego uroku ;)

Jest bardzo mądrą i pojętną suczką pełną energii. Doskonale dogaduje się z innymi psiakami, jest również niesamowicie łagodna w stosunku do dzieci i ludzi.

Elza została już zaszczepiona, wysterylizowana i odrobaczona.



13:51, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Kieleckie zwierzaki uratowane przed mordownią w dyminach!

Instytucja szumnie nazwana schroniskiem działała od wielu lat, podczas których wymordowano tam lub zagłodzono wiele psich i kocich istot... w prokuraturze zbierane są dowody się przeciwko zarządcy tej miejskiej umieralni dla zwierząt.
Warunki tam panujące urągały wszelkim normom, a zwierzęta były tygodniami głodzone. Masowo umierały z głodu, chorób, zaniedbań, wzajemnych zagryzień...

tu krótki reportaż z tvn przedstawiajacy  tamtejszą sytuację:

Jakiś chttp://uwaga.onet.pl/40022,wideo,215655,gehenna_zwierzat_1,gehenna_zwierzat,reportaz.html

Na chwilę obecną władzę w schronisku przejęly organizacje prozwierzęce i wszystko powoli idzie ku lepszym zmianom, ale przez lata ratowaliśmy psy przed tym miejscem, to te, które miały to szczęście tam nie trafić ale nadal czekają na nowe domy:

Kontakt w sprawie adopcji -
609-890-204


jur.ewa@wp.pl


ewelinkamataninka@tlen.pl

 

dyby nie człowiek o wielkim sercu mogły by nie przeżyć. Pan zabrał sukę wraz z dziećmi z opuszczonej działki, gdzie pozbawione właściwego schronienia i pożywienia z pewnością nie przetrwałyby mrozów.

 

Matka i kilkoro jej dzieci mają już dom. Pozostały dwie rozkoszne 7 tygodniowe suczki, przebywające obecnie w domu tymczasowym. Pieski będą średniej wielkości. Sa bezpieczne, ale w miejscu w którym są, nie mogą pozostać na stałe.

 



 

Ninka - to ok 4,5 miesięczna kochana sunia, bardzo kontaktowa,kocha ludzi,żywiołowa.

Jest już odpchlona i odrobaczona,teraz czeka na idealny domek.






Fuksio - wyrzucony z samochodu ...koczowal na gołej ziemi pod sosną, na skraju lasu, zwinięty w kłębuszek, pod nim roztopiony śnieg, dookoła biało...
Psinek jest troszkę w typie border collie, ale mniejszy, przed kolano. Cały biały, dłuższa wisząca gładka sierść , a na mordce tricolor. Młodziutki, ma ok.7 miesięcy.
Początkowo nieśmiały, ale już się ładnie rozkręca : )
W mieszkaniu sprawuje się świetnie, sygnalizuje chęć wyjścia, nawet w nocy.Jest bezkonfliktowy,cichy i spokojny.
Jest odrobaczony i zaszczepiony.





oszukujemy BARDZO PILNIE dobrego i odpowiedzialnego domu dla 8-miesięcznego szczeniaka średniej wielkości (ok. 10 kg )o oryginalnym imieniu Opieniek. Jest zaszczepiony przeciwko chorobom wirusowym, odrobaczony, zdrowy, wykastrowany, z książeczką zdrowia.

Szczeniak jest domowym psem, przytulnim i miły, grzeczny, przyjazny, wesoły. Uwielbia kontakt z człowiekiem,bardzo lubi dzieci. Załatwia się wyłącznie podczas spacerów, nie jest szczekliwy, nie niszczy w domu. Potrafi ładnie chodzić na smyczy. Łagodny, wychowany z dziećmi.


Jeśli dasz mu dom zyskasz wiernego, oddanego przyjaciela. . Na pewno odwdzięczy się miłością i przywiązaniem.






Opieniek 8 mies, szczeniak! kocha ludzi i dzieci ! - zdjęcie 1   aukcji

Śliczne szczeniorki , które szukają pilnie domów. Suka w typie owczarka niemieckiego przybłakała sie do kobiety i oszczeniła na podwórku, podobno w niedostępnym miejscu.

Suka była poraniona, jakby ja ktoś zdzielił jakims ostrym narzędziem. Szczeniąt było 7, czwórka maluchów znalazła już nowe domy, ale pozostały jeszcze trzy suczki.
Szczeniorki mają  juz po  ok10 tyg.






Muszka -to ok 3-letnia sunia, mix sznaucera.
Jest to sunia o wielkim sercu. Uległa i wiecznie łasząca sie. Jest zadbana i czyściutka.
W domu jest bardzo spokojna, czysta i cicha. Po prostu idealna do mieszkania.
Bardzo łagodna i radosna, spokojna, spragniona kontaktu z człowiekiem.
Muszka jest zdrowa, odrobaczona, odpchlona i WYSTERLIZOWANA.





Gloria - suczka ma 10 mies. Waży 23 kg.

Wyrzucona w lesie już jako szczenię pewnie nigdy nie zaznała niczego dobrego ze strony człowieka,była tam głodzona, zaniedbana fizycznie i psychicznie, w końcu udało nam się ją uratować w ostatniej chwili przed schroniskiem w Dyminach.
To bardzo młoda sunia, ale przeżyła niejedno. Przetrwała sama, nie mając żadnej opieki.
Teraz w domu tymczasowym uczy się wszystkiego na nowo, robi duże postępy.
Bardzo przywiązała się do tymczasowej opiekunki.

Jest przepiękna, dumna, zielonooka, łagodna, wciąż jeszcze wycofana i przestraszona.Trochę w  typie chesapeake bay retriever / rhodesian.

Ślicznie chodzi na smyczy, w domu jest spokojna, zachowuje czystość, nie sprawia żadnych problemów.
Jest bardzo łagodna, delikatna, subtelna.
Potrzebuje odpowiedzialnych opiekunów, którzy dodadzą jej pewności siebie.
Idealny dla niej byłby dom z ogrodem, nie blok.
Jest już zaszczepiona i wysterylizowana.




http://img221.imageshack.us/img221/3136/165ph.jpg

http://img229.imageshack.us/img229/1694/160hk.jpg

Tola - sunia wyciągnięta z dymińskiej umieralni.
Była w zaawansowanej ciąży. Urodziła w schroniskowym boksie, dzieci jej zabrano i uśpiono.
Obecnie przebywa w domu tymczasowym gdzie dochodzi do normalności.
Tola, sunia, która lubi zawinąć się w kłębek. Sunia, którą skrzywdzono i która potrzebuje dużo miłości i cierpliwości od człowieka. Jest piękną sunią, z błyszczącą, miękką sierścią. Grzeczna i nie sprawiająca problemów, cichutka. Prosi o dom dla Siebie!

Jest wysterylizowana.





12:38, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
HORKA - młoda i PIĘKNA sunia-OWCZAREK mix - okaż jej SERCE


Jest u nas od szczeniaka, wraz ze swoim rodzeństwem trafiła do nas jako 6-8 tyg. psiak, ze wsi, gdzie jej bezdomna mama oszczeniła się. Psiaki zostały uratowane w ostatniej chwili, bowiem miejscowi chłopi już nosili się z zamiarem „wytrucia zarazy”... W wieku szczenięcym psiakom zabrakło socjalizacji, skutkiem czego jest delikatne wycofanie Horki.

Horka jest średniej wielkości psiakiem. Ma ok. 2,5 roku, waży ok. 20 kg. Patrząc na nią można powiedzieć, że Horka jest wyraźnym mieszańcem owczarka. Sunia już długo czeka na swoją szansę. Ma braki w socjalizacji, jest łagodna, bardzo delikatna i nieśmiała, jest bojaźliwa, do człowieka podchodzi z dużą rezerwą. W sytuacji potencjalnego zagrożenia chowa się po kątach, wtula głowę w szpary. W żadnym wypadku nie reaguje agresją. Jednak wystarczy odrobina serca, czasu i chęci do pracy z nią i Horka na pewno szybko otworzy się (pozostałe rodzeństwo Horki w swoich domach stało się wspaniałymi psimi towarzyszami). W tej chwili Horka żyje jakby obok człowieka, jest idealnym psem domowym, ale nie jest nachalna i nie narzuca się. W domu zupełnie niekłopotliwa. To wspaniała sunia, która czeka na swoją szansę. W stosunku do psów jest łagodna i uległa, nie wykazuje żadnej agresji. Przy nich rozkręca się i szaleje. Ma dobry stosunek do kotów. Horka jest bardzo czujna. Doskonale sprawdzi się w domu z ogrodem. Potrafi zachować się w domu, nie niszczy i zachowuje czystość.


Odrobaczenie:
tak
Odpchlenie:
tak
Szczepienie:
tak
Sterylizacja:
tak


Horka przebywa w domu tymczasowym w Bodzentynie (świętokrzyskie)

Stowarzyszenie Obrona Zwierząt
Jędrzejów, woj. świętokrzyskie

tel. 501 341 021 (po godz. 15)
e-mail:
soz@obrona-zwierzat.pl
www.obrona-zwierzat.pl

 











 

12:35, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Cudna kotka perska z rodowodem szuka domu

Koteczkę mamy od pani, która nie wróciła ze szpitala. Mamy ją ponad 6 lat. Odkąd pojawiło się dziecko (3 miesiące) kotka znaczy teren (posikuje) po mieszkaniu (jest zazdrosna). Kotka jest zdrowa, po "przeglądzie" u weterynarza, wyniki ok, jest wysterylizowana, niezwykle spokojna. Musi zmienić dom-traktuje dziecko jak zagrożenie – stąd posikiwanie. Tylko dla osoby, która nie ma innych zwierząt ani małego dziecka, kocha zwierzęta i jest w stanie podjąć się opieki. Nie wychodziła na zewnątrz, tylko na balkon.  90% czasu śpi, nie sprawia kłopotu, przychodzi do głaskania, boi się obcych osób w domu, chowa się po kątach, nie nadaje się na wystawy kotów rasowych.  Jak już się przyzwyczai naprawdę potrafi okazać przywiązanie i wdzięczność. Oddajemy z ciężkim sercem. Je suchą karmę royal canin i whiskas, pije wodę. Dołożymy miseczki, kuwetę, grzebienie.

Kontakt: sikorka5@poczta.fm, tel. 724 944 052

16:41, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7