Tagi
Kategorie: Wszystkie | FAQ | Inne | Oddam kota | Oddam psa | Zginął kot | Zginął pies
RSS
czwartek, 31 maja 2007
BONO śliczny mały psiak z chorymi oczami bardzo potrzebuje wspaniałego opiekuna...

Bono jest mały bo waży niewiele ponad 6 kg i nie sięga nawet do poł łydki ale wiele już w swoim życiu przeszedł.

 

Jeszcze kilka miesięcy wyglądał strasznie – zakołtuniony, chory, zapomniany przez świat, siedział w małej klatce w schronisku dla bezdomnych psów.



Dzięki ludziom o wielkich sercach dostał szansę na lepsze życie.

Dzięki sprzedaży cegiełek na Allegro i ofiarności Dogomaniaków udało się zabrać pieniądze dzięki którym Bono wyszedł ze schroniska, został ostrzyżony i jest w trakcie leczenia. Z dalekiej Ostródy przyjechał do Krakowa gdzie ma wspaniały domek tymczasowy...

 


 


 

Teraz co prawda jest mu już lepiej bo nie siedzi sam w ciasnej brudnej klatce ale nadal nie ma stałego domu. Przebywa w domu tymczasowym gdzie możliwe stało się leczenie jego bardzo chorych oczek. Ale nie może tam zostać na zawsze. Im szybciej trafi do stałego kochającego domku tym lepiej...

 


 

Bono nie widzi albo widzi bardzo słabo. Jego oczka wymagają leczenia, musi mieć podawane kropelki i maść. Dzięki temu ten biedny mały piesek przestanie tak bardzo cierpieć. Teraz oczka bardzo go bolą.

Poza tym, że Bono ma chore oczka to jest bardzo kochanym psem. Uwielbia pieszczoty, lubi być wśród ludzi. Jest małym wesołkiem.

 

 

Bono to taki pudelko-sznaucerek.

Jest grzeczny, ładnie jeździ w samochodzie, pociągu, zostaje sam w domu, nie niszczy i nie brudzi.

Zgadza się z suczkami, do psów bywa zadziorny – jak to pies.

Nie znamy dokładnie jego wieku – możemy przypuszczać że ma ok. 5-6 lat. Jest zdrowy, zaszczepiony, wykastrowany.

Jego małe psie serduszko bardzo pragnie miłości i wniesie wiele radości w każdy dom.

Ze względu na problemy ze wzrokiem Bono wymaga bardzo wrażliwego, wyrozumiałego i cierpliwego opiekuna. Takiego, któremu nie będzie przeszkadzać jego choroba i który będzie mógł poświęcić mu czas.

Czyż nie warto patrząc na tą słodką mordeczkę?????

KONTAKT: tel. 0692 106 546, e-mail: olga@ekstrawagancja.com

22:23, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Komentarze (1) »
Kocurek szuka domu
Rezolutny, buro - biały kocurek, ocalony od śmierci na działkach szuka domu. Jest wykastrowany, korzysta z kuwety. Uwielbia zabawę i ludzkie towarzystwo.

kontakt: 508 901 392, 502 671 902



21:59, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
ZAGINĘŁA CZARNA KOTKA KRAKÓW C.KĄCIK
 

Zaginęła kotka czarna Kraków 10.01 – 1.06.2007

Kotka czarna 4 lata, oczy żółte, białe obramowanie uszu, biała obwódka wokół nosa, jaśniejsze końce łap, biały puch przy skórze. Zaginęła 10 stycznia w Cichym Kąciku w okolicy pętli tramwajowej. Prosimy o oddanie !!

Rodzina prowadzi nieustanne poszukiwania, dla znalazcy / osoby oddającej czeka wysoka nagroda !! Możliwe oddanie anonimowe za pośrednictwem TOZ - nagroda zostanie mimo to przekazana !!

Kotka wyrwała się z szelek i smyczy w wewnętrznym zamkniętym ogrodzie, w Krakowie Cichym Kąciku w pobliżu pętli tramwajowej, i spłoszona uciekła przez płoty. Natychmiast rozpoczęte poszukiwania nie dały wyników. Ogłoszenia zostały rozwieszone w całym rejonie w 20 minut po zaginięciu. Prawie na pewno znalazła schronienie w którymś z domów w okolicy. Kotka jest członkiem naszej rodziny, bardzo za nią tęsknimy i chcemy ją odzyskać. Jest chorowita i wymaga specjalistycznych zabiegów. Nigdy nie przestaniemy jej szukać i czekać ....

Będziemy niezwykle wdzięczni za każdą pomoc i informację, tel. 0887 030 951

lub do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Krakowie (TOZ)

tel. 012 421 7772 na hasło 'Kotka - Cichy Kącik'. Kraków, 23.04.2007

21:01, kr_czytelnik , Zginął kot
Link Dodaj komentarz »

PANI ZMARŁA PIES TRAFI DO SCHRONISKA w KIELCACH!!! To wyrok śmierci!!!!!!!

MURAT został sam :( :( :( Jego dni są policzone.

MURAT

Nie ma się gdzie podziać, nie ma już nikogo na świecie!!!

To najgorsza rzecz jaka może spotkać psa!!!

POMOCY - SZUKAMY CHOCIAŻ DOMU TYMCZASOWEGO GDZIE MURAT BĘDZIE MÓGŁ BEZPIECZNIE POCZEKAĆ NA ZNALEZIENIE MU NOWEGO OPIEKUNA.

MURAT ma ok. 5 lat, jest pięknym, domowym, dobrze ułożonym sznaucerem olbrzymem. Mieszkał z inną suczką i kotem.

MURAT

KONTAKT W SPRAWIE MURATA:

0 601 990 225 , eruane@interia.pl

18:01, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
Zagubiony kundelek
w okolicy osiedla Na Lotnisku 19 błąka sie kundelek biało-czarny w kolorowych szelkach
14:55, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 maja 2007
KOTKA NIEZWYKŁEJ URODY

Bardzo  piekna, kolorowa  8 miesieczna  koteczka, wysterylizowana, kuwetkowa  szuka  domu.  Kotka po przejściach, potrzebuje czasu na nabranie zaufania do ludzi.       tel. 012 654 96 09

20:30, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Znaleziony kundelek

W okolicy pętli w Mistrzejowicach znleziono kundelka.

Proszę o kontakt właściciela albo osobę ktora zna pieska.

012 641-97-02

500-18-19-20

Zaginęła biało-czarna kotka

W niedzielę 27 maja po południu po raz ostatni była w domu.

Zaginęła w okolicach Bronowic, możliwe, że dotarła gdzieś na Widok lub Azory.

Miłka to biało-czarna, drobnej budowy, trójłapa koteczka. Prawa przednia łapka amputowana. Nie ma obroży-zgubiła ją 3dni wcześniej :(.

Jeśli ktokolwiek wie co się z nią stało prosimy o kontakt pod nr tel.0126378468 lub 880429826

Tęsknimy bardzo i martwimy się o nią!

12:43, kr_czytelnik , Zginął kot
Link Dodaj komentarz »
PIĘKNE KOTY

FUNDACJA  ZWIERZĘTA  KRAKOWA  SZUKA  DOMÓW  DLA  MŁODYCH,  PONIŻEJ  ROKU  WYSTERYLIZOWANYCH  KOCIAKÓW  W  RÓZNYCH  KOLORACH,  NAPRAWDĘ  PIĘKNYCH.  KOTKI  SĄ  ODROBACZONE,  NAUCZONE  CZYSTOŚCI.  TEL. O12 654 96 09 LUB  603 724 151

12:08, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 maja 2007

"Jeden rok psiego życia.
Jeden, powiesz . A żyć w nim trzy….

Pierwsze. Śnił się sen. Piękna dziecięca niezgrabność. Beztroska i psoty. Mama mówiła ,że świat jest piękny a życie przeprowadzi mnie w miłości. … Dokąd??... do hurtowni.
Wiosna była. Wiosna a jednak chłód nieznany i pustka w brzuszku nie zapełniona . Mamy już ze mną nie było. Byłam SAMA Mama racji nie miała- pomyślałam.…
Jednego dnia, pamiętam widziałam Ją. Chyba widziałam… Pobiegłam, pędziłam złapałam…. Nie. To złapali mnie.
Nie w ręce ,nie w serce a pod koła. Umrę już teraz?? –przez myśl przeleciało- tak przecież być wcale nie miało!! Sił resztką zebranych, której na kilka kroków tylko starczyło do najbliższych dostałam się krzewów. To one teraz, one będą domem.
Dni mijały kolejne. zimne, smutne, głodne. I coraz słabsze. Sił już we mnie nie było…przyjść skądś musiały bo ich nie znałam. Nie wiedziałam że to właśnie miłość działała. Ręce dobre dały mi nowe życie. Wiedziałam ,że BYŁAM. Cieszyłam się że żyłam.
Gdy radość życia wróciła. Nie na dobre , bo trwało to chwile. Kolejne życie odchuchane… zostało mi zabrane. Człowiek, któremu ufać się uczyłam
Czy TY byś wierzył wtedy, że BĘDZIESZ??
ja też…"

i coś małego...
Chawa… tu łata , tam łata.
Jęzor cięgle lata. Ogon – słów strata.
Jedno życie pod autem zakończone
Niby dostała nowe, ale mocno ubłocone…
Gdy życie jej, nabrało smaku
Ktoś otruł ją i kilka innych psiaków
„-Umrę już teraz ?”pomyślała
Ale ta myśl z nią nie została
Bo po kryjomu
Chawunia marzy wciąż o domu

Strona z wszystkimi kieleckimi psiakami szukającymi domku, zajrzyj może znajdziesz przyjaciela dla siebie?

http://www.swietokrzyskie.schronisko.net/index.html

 

o sytuacji kieleckich psów można poczytać tu:

 

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33042

tel 609890204

19:15, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7