Tagi
Kategorie: Wszystkie | FAQ | Inne | Oddam kota | Oddam psa | Zginął kot | Zginął pies
RSS
niedziela, 31 maja 2009
Cukier w kotkach! :)

Mamy dużo kociaków:





 




Szansa ma cztery lata i zaufanie do człowieka tak mocne, że nie nadwyrężyły go nawet dwa lata spędzone w schronisku. Jest bardzo łagodna, ciepła i czuła - nade wszystko ceni sobie bliskość człowieka, kontakt, dotyk.

Lubi siedzieć na kolanach, uwielbia głaskanie, mruczy na sam widok człowieka. Jest tak miła i niekłopotliwa, że można ją wręcz przegapić - i chyba tylko dlatego ta wspaniała, przemiła kicia nie znalazła jeszcze domu.

Mieszka teraz w domu tymczasowym w Krakowie i po cichutku liczy, że ktoś w końcu dostrzeże jej piękne, złote oczy, jej sympatyczny, trójkątny pyszczek, jej bijące dla człowieka serduszko. Odwdzięczy się całą sobą.

Koteczka może być jedynaczką, ale może też mieszkać z innymi kotami - jest wobec nich bardzo łagodna. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Korzysta z kuwetki, je suchą karmę.

Kto da szansę Szansie? Ona bardzo prosi...

Kicia jest podopieczną azylu "Cichy Kąt" - www.azyl.org

Jeżeli uważasz, że właśnie znalazłeś wymarzonego przez siebie Kota, skontaktuj się z osobą, u której mieszka Szansa: 888214806. Więcej zdjęć kici znajduje się na blogu jej poświęconym: www.kocieta.blogspot.com

Przy adopcji obowiązuje umowa adopcyjna.




Kotka Kichotka
została znaleziona w ostatniej chwili. Chore i wycieńczone kociątko urodziło się w piwnicy. Gdyby nie otrzymała pomocy – umarłaby. Teraz w swoim tymczasowym domu, pod opieką osoby, która ja znalazła, czeka na Kogoś, kto ją pokocha, zadba o nią i da jej dom na zawsze.
Jest niezwykle uroczym kociakiem. Radosna łobuziara, wciąż zachęca człowieka do zabawy. Mruczy jak mały traktorek, ufnie przytulając się do człowieka.
Jest jeszcze malutka – ma ok. 2 miesięcy. Ma przepiękne, gęste i nieco dłuższe od przeciętnego futerko. Maleńki, zadarty nosek.
Wciąż jeszcze jest leczona, niestety pozostałością po chorobie (koci katar) są zmiany na oczkach, które w przyszłości, kiedy będzie większa, trzeba będzie prawdopodobnie usunąć operacyjnie. Bardzo ważne jest, by jej przyszły opiekun o to zadbał.
Kotka Kichotka ma także siostrę, Dzidzię i dwóch braci: Lotka i Spoxa. Te kocięta po zakończeniu leczenia (dostają jeszcze antybiotyk) będą całkowicie zdrowe. Tak jak Kichotka – pilnie szukają swoich domów, najlepszych na świecie.
Wszystkie cztery maluszki są już odrobaczone, mają książeczki zdrowia, i oczywiście wiedzą do czego służy kuweta Smile
Nie pozwól, by ich życie zostało uratowane nadaremno – daj im Dom.


Kichotka:






Galeria zdjęć Kichotki:  <<KLIKNIJ!!!


Dzidka:






Lotek:








Spox:







Kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt, Tarnowskie Góry.
Na adopcję czekają pod tymczasową opieką, w Bielsku-Białej.
Tel. 507 331 301
mail: magdalenanykiel@gmail.com







Woland. Jak z opowieści.


Woland
od swojego literackiego pierwowzoru różni się tym, że szaleństwo nie czai się w jednym tylko oku, lecz ogarnęło całego kocurka: od czubka nosa po końcówkę ogona. Taka wersja poprawiona i uzupełniona.


To niespożyta energia, którą Matka Natura próbowała okiełznać, oblekając ją w czarne aksamitne futerko. Jego Opiekun zapomni o dżulach czy megawatogodzinach - jedynie słuszną jednostką miary będą odtąd wolandy .

Kocurek jest ciumkającym pieszczochem, domagającym się uwagi ze strony opiekuna. Nie masz czasu na zabawę? Lepiej znajdź, w innym wypadku Woland będzie musiał sam sobie coś zorganizować, a trzeba wiedzieć, że nie brakuje mu inteligencji, pomysłowości i odwagi. Co prawda jest miłośnikiem dość bezpiecznej i ekologicznej zabawki – kocha wszelkie kartonowe pudła – ale jeśli trzeba … dobierze się do worka z pokarmem, otworzy drzwi i ... cóż, masz szansę sam się o tym przekonać.

Od roku przebywa w domu tymczasowym, który do niedawna dzielił tylko z psem (to takie coś, czym można się świetnie bawić ), ale ostatnio pojawił się nowy kolega - przedstawiciel własnego gatunku. Woland odkrył w sobie zdolności pedagogiczne: uczy młodego wszystkich znanych sobie sztuczek.

Do azylu trafił w lipcu 2007 roku jako czteromiesięczny kociak: jedna z wolontariuszek znalazła go skrajnie wyczerpanego, właściwie umierającego z powodu upału i odwodnienia. Doszedł do siebie, został odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Niestety pozostałością tamtego okresu są problemy z trawieniem. Dlatego Woland musi być karmiony odpowiednią, leczniczą karmą. Szuka domu, w którym Opiekunowie będą w stanie o to zadbać, to bardzo ważne.

„No cóż, ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha” - rzekł imiennik kocurka w powieści mistrza Bułhakowa. Woland szuka Osoby, z którą mógłby ów los dzielić.

Kocurek mieszka obecnie w Tarnowskich Górach na Śląsku.





tel. 502 671 902 lub 606 690 222
mail: azyl@azyl.org







Toffik. Dostojny i elegancki.


Toffik
jest czteroletnim, dużym, dostojnym kocim mężczyzną.

Powinien być raczej jedynakiem lub towarzyszem bardzo przyjaznego futrzaka, gdyż nie ze wszystkimi dobrze się dogaduje.

W czerwcu minionego roku stanął przed wielkim wyzwaniem: musiał nauczyć się żyć pośród innych kotów, co niemal przypłacił życiem. Nie zawsze bowiem był jednym z wielu… kiedyś miał swój dom, swoją miseczkę, miejsce, w którym mógł uciąć sobie poobiednią drzemkę i ulubiony widok za oknem. Miał też swojego człowieka… Człowiek jednak wyjechał, a kota powierzył opiece znajomych, którzy nie podołali zadaniu i oddali go do tarnogórskiego azylu.

Toffik bardzo cierpiał: nie jadł, nie pił, żył w ogromnym stresie. Ostatecznie wygrał pojedynek z własną psychiką i teraz szuka Kogoś, kto to doceni. Kogoś, kto pomoże mu ponownie zaufać ludziom. Kogoś, kto go już nigdy nie zawiedzie...

Jest zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany.

Obecnie mieszka w Tarnowskich Górach na Śląsku







kontakt:
tel. 502 671 902 lub 606 690 222
mail: azyl@azyl.org







12:54, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
Mamy Twojego kota! ;)

Kropka, młoda kotka



Kropka ma 10 mcy
. Jest śliczną białą koteczką pokropkowaną na czarno tu i ówdzie, z czarną maseczką na twarzy. Chętnie biega i bawi się z innymi kociakami. Kropeczka bardzo się boi człowieka. Co zrobił jej człowiek, ze boi się zaufać? Pilnie potrzebuje domu, który znajdzie w sobie dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla jej strachu. Który pomoże jej ten strach przełamać. Jest wysterylizowana, szczepiona.









Telefony kontaktowe :
602 680 250 lub 795 138 858

Adresy mailowe:
azyl.ck@gmail.com lub azyl@schronisko.net




Negri, młoda koteczka

Negri jest czarna z lekkimi rdzawymi przebłyskami. Śliczna, młoda – 10 mcy. Wysterylizowana, szczepiona. Została wyrzucona z domu, przez 2 tygodnie siedziała w klatce w lecznicy, ponieważ nikt jej nie chciał, zdecydowano, że trzeba ją uśpić. Ale jak można pozbawić życia tak młode, zdrowe stworzenie? Uratowała ją wolontariuszka z azylu Cichy Kąt. Negri czeka na swój dom, z którego nikt jej nie wyrzuci. Nie pozwólmy, żeby spędziła całe życie w schronisku. :(






Telefony kontaktowe :
602 680 250 lub 795 138 858

Adresy mailowe:
azyl.ck@gmail.com lub azyl@schronisko.net


Wenecja delikatna szylkretka


Wenecja to kotka rasy europejskiej, ma rok i 9 miesięcy.

Jest wysterylizowana, szczepiona i odrobaczona. Posiada swoja książeczkę zdrowia.

Wenecja ma ślicznie ubarwione futerko: to szylkretka z białymi skarpetkami i krawacikiem, przeplatana rudymi znaczeniami. Jest kotem płochliwym i nieśmiałym. Potrzebuje czasu, spokoju, dużo cierpliwości i zrozumienia ze strony opiekuna. Może mieszkać z innymi zwierzętami. Bacznie obserwuje inne koty i na pewno się od nich uczy. Na psy nie zwraca uwagi.

Wenecja urodziła i wychowała się piwnicy. Zamknięta od małego kociaka w piwnicy, nie była oswojona z ludźmi i nie została nauczona samodzielnego życia. Złapana została w celu wysterylizowania, w ramach akcji "Ciach!bezdomność". Po zabiegu miała wrócić do piwnicy, jednak jej zachowanie i młody wiek, rokujące oswojenie, a do tego nieprzeciętna uroda spowodowały, że postanowiono znaleźć jej kochający i cierpliwy dom. Tak więc, od 31 marca 2008 r. została podopieczną azylu Cichy Kąt i trafiła pod opiekę wolontariusza do tzw. domu tymczasowego.

Schowana w swoim kąciku obserwowała i powoli zaczynała rozumieć, ze myszki są do zabawy a ręce do głaskania i karmienia. Potrzebuje czasu, spokoju, dużo cierpliwości i zrozumienia ze strony opiekuna. Może mieszkać z innymi zwierzętami. Bacznie obserwuje inne koty i na pewno się od nich uczy. Na psy nie zwraca uwagi.

Szuka domu, gdzie jest już jakiś inny, łagodny kot i ludzi, którzy maja doświadczenie w opiece nad kotami bojaźliwymi i nieśmiałymi. Swojej obecnej opiekunce zaufała na tyle, że daje się głaskać. Jest też rozmowna, szczególnie podczas karmienia

Kto da jej dom i pokaże, że człowiek nie jest taki straszny, na jakiego wygląda :D

Tak długo już czeka…




Kotka znajduje się pod opieką wolontariusza ze Stowarzyszenia Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt "Cichy Kąt" ul. Wiśniowa 35, 42-600 Tarnowskie Góry

 

Jeśli pokochasz Wenecję i zdecydujesz się dać jej dom zadzwoń, napisz:

Telefony kontaktowe :

602 680 250 lub 795 138 858
Adresy mailowe:
azyl.ck@gmail.com lub azyl@schronisko.net






Amidala kotka pilnie szuka domu!


Amidala to kotka rasy europejskiej, ma 2 lata i 10 miesięcy.

Jest wysterylizowana, szczepiona i odrobaczona. Posiada swoja książeczkę zdrowia.

Pewien pan zadzwonił 4 grudnia do Cichego Kąta z informacją, że na jego klatce schodowej od miesiąca koczuje kotka.I właśnie w ten sposób trafiła do nas Amidala. Jest też zdrowa i pełna życia.

Kotka z pewnością przeżyła bolesne rozstanie z człowiekiem. Może też się zgubiła? Trudno powiedzieć - teraz ważne jest to, jak bardzo potrzebuje domu...

Jest wspaniałym kotem dla człowieka, potrafi cały dzień chodzić za opiekunem, pcha się na kolana, liże człowieka przy każdym kontakcie, jest gadatliwa i lubi jeść. No i jest bardzo, bardzo skoczna.




Tu można przeczytać więcej http://azyl.schronisko.net/adopcja21902-0.html

Kotka znajduje się pod opieką wolontariusza ze Stowarzyszenia Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt "Cichy Kąt" ul. Wiśniowa 35, 42-600 Tarnowskie Góry

Jeśli pokochasz Amidalę i zdecydujesz się dać jej dom zadzwoń, napisz:

Telefony kontaktowe :

602 680 250 lub 795 138 858

Adresy mailowe:
azyl.ck@gmail.com lub azyl@schronisko.net

12:44, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
CK kociaki! :)

Kairek.
10 lipca na działce osoby zaprzyjaźnionej z azylem pojawił się mały tygrysek. Wszedł i nie zamierzał już wyjść. Ten mały, rezolutny kociaczek pobiegł za człowiekiem aż do domu. Pod drzwiami głośno domagał się wpuszczenia na pokoje.

Kairek, bo takie otrzymał imię, to przecudowny czteromiesięczny kocurek, wielki pieszczoch - przy najmniejszym dotknięciu uruchamia tryb mruczenia.

Wieczorem, zanim w mieszkaniu zapanuje błogi spokój, muszą zostać spełnione dwa warunki: Kairek organoleptycznie musi znaleźć sobie miejsce i pozycję najwygodniejsze z wygodnych, opiekun zaś zobowiązany jest do skrupulatnego wyczochrania każdego skrawka mięciutkiego futerka, dopiero wtedy maluch zasypia, ufnie wtulony w człowieka.

Wie do czego służy kuweta i gdzie można ostrzyć pazurki. Bardzo towarzyski - dogaduje się z innymi kotami, co widać na załączonych zdjęciach. Jeśli ma akurat do załatwienia jakieś pilne kocie sprawy i znika z oczu opiekuna, wystarczy go zawołać, a przybiega, ile sił w nogach.

Jest bardzo pojętny: wuj Woland uczy go podstawowych umiejętności, w jakie zaopatrzony winien być kot w XXI wieku, tak wiec maluch potrafi już ... sam rozpakować worek z karmą i wydzielić sobie słuszną porcję smakołyku .

Jest odrobaczony i zaszczepiony. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko Domu.







Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902 lub 606 690 222
mail: mailto:azyl@azyl.org







CK Szpiegunio - przyszedł po domek


Szpiegunio
– trzyletni kocurek, który najwidoczniej wagarował w czasie, kiedy jego koledzy przerabiali w szkole bajkę Krasickiego o czyżykach: wolność, która tak bardzo przecież kojarzy nam się z kotem, z własnej woli zamienił na namiastkę domu. Sforsował ogrodzenie (dwukrotnie, a co! – taki był zdecydowany) i 28 lutego 2007 roku definitywnie postanowił zamieszkać w tarnogórskim azylu.

Na początku jadł, spał i miaukolił. Z czasem jednak z brudnego, głodnego, zmęczonego futrzaka zmienił się w słusznych gabarytów, pięknego kocura - dżentelmena w starym stylu: dystyngowanego, grzecznego, nieco nieśmiałego, nienarzucającego swojej obecności ludziom, za to chętnie służącego ramieniem kocim damom.

Wolontariusze określają go mianem materiału na domowego pieszczocha: lubi głaskanie po główce i plecach. Nie odnotowano wprawdzie przypadku wystawienia do miziania brzuchola, ale wszystko jeszcze przed nim, niech tylko dostanie swoją szansę.
Przyszły Opiekun musi liczyć się z koniecznością przekonania do siebie Szpiega, z faktem, że kocurek ma prawo obawiać się człowieka: zbyt szybkie podchodzenie, zabiegi kosmetyczno-pielęgnacyjne budzą w nim lęk. Potrzeba dużo, dużo cierpliwości, wyczucia i zrozumienia.

Może mieszkać w domu, w którym przebywają inne koty.

Zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany czeka na Dom i swojego Człowieka, który utwierdzi go w przekonaniu, że zimą 2007 roku dokonał słusznego wyboru, da czas na pokonanie nieśmiałości i doceni rolę pełnej miseczki jako wartości nadrzędnej, dla której warto zmniejszać międzygatunkowy dystans. Opiekunowie odkryli bowiem zależność między chrupkami a miziastością Szpiegunia. Badania trwają Cool . Przyłączysz się?





kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902 lub 606 690 222
mail: azyl@azyl.org







Vegas
urodził się pod.... tarasem, skąd trafił do tymczasowego domu. Dostał szansę na normalne kocie życie – marzy, by mieć swojego własnego Człowieka, kogoś, dla kogo warto mruczeć, komu można ułożyć się na kolanach, kogoś, kto z kotem się pobawi i o kota zadba Smile
Malutki jest przepiękny – ma długie łapki, drobnej budowy pyszczek i różowy nos. W pierwszym kontakcie nieśmiały, jest bardzo spragniony uwagi człowieka i potrzebuje jeszcze sporo opieki – ma dopiero 2 miesiące. Wcześnie stracił swoją kocią mamę i teraz szuka wsparcia i przytulenia u ludzi. Jest bardzo grzeczny, przemiły.
Jest już odrobaczony, zaszczepiony i posiada książeczkę zdrowia. Korzysta z kuwety i uwielbia wylegiwać się na drapaku.
Nie pozwól, by ich życie zostało uratowane nadaremno – daj mu Dom.





Kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt, Tarnowskie Góry.
Na adopcję czekają pod tymczasową opieką, w Bielsku-Białej.
Tel. 507 331 301
mail: magdalenanykiel@gmail.com







Paulo i Angelo
– bracia, którzy pojawili się w domu wolontariusza CK w lipcu 2008 roku po tym, jak ich matkę zabrano do lecznicy w celu wykonania zabiegu sterylizacji. Ich braciszek – Vegas - przebywa w domu wolontariuszy w Bielsku Białej.

Zdjęcie rodzinne:



Chłopcy mają około dwóch miesięcy. Trafili do domu tymczasowego w bardzo trudnym momencie swego życia: z jednej strony szczęśliwie jeszcze nie zdążyli doznać krzywdy ze strony człowieka, z drugiej – nie do końca wiedzą, jak obsługuje się (a później wykorzystuje ) tę istotę, która na razie pieczołowicie wydłubuje ich spod wanny, podaje miseczki, sprząta kuwetę, ogarnia bałagan spowodowany kocimi harcami.

W chwili obecnej kocurki są bezpieczne, mają dach nad głową, opiekę weterynaryjną i pełną miskę, jednak nie są jedynymi kotami, które potrzebują uwagi ze strony Opiekuna, z tego też powodu bardzo zależy mu na tym, by jak najszybciej trafiły do domu, który poświęci im tyle czasu, ile potrzeba, by nabrały śmiałości i raz na zawsze opuściły bezpieczne łazienkowe zakamarki.

Obydwaj są bardzo ciekawi świata, pasjonuje ich zwiedzanie mieszkania pod warunkiem jednak, że przebywają wtedy na rękach. Postawieni na podłodze uciekają. Są nieśmiali, ale spragnieni obcowania z człowiekiem: lubią, kiedy się z nimi rozmawia, uwielbiają głaskanie.
Potrzebują Opiekuna, który będzie mógł poświęcić im dużo czasu, który nie zniechęci się ewentualnymi niepowodzeniami: wytrwale będzie brał na ręce, przekonywał, że są najfajniejszymi chłopakami pod słońcem, tylko muszą się nieco otworzyć i zaufać. Rokowania są bardzo dobre, brakuje niestety czasu i rak do głaskania…
Póki co to malutkie kociaczki , ale wyrosną na niezłych przystojniaków: Paulo ma białe majteczki i białą muszkę na szyi – ekstrawaganckie połączenie, prawda? Jest pulchniutki, okrąglutki i ma duże oczy. Jest tym odważniejszym skrzatem



Angelo z kolei ma białe futerko tu i ówdzie ozdobione tygrysimi wstawkami. Prawdopodobnie wyrośnie na dużego kocura: ma duże uszy, szerokie łapki i odpowiednią posturę. Ma też cudne oczy - takie troszeczkę zaskoczone, zdziwione, wierne…



Kociaki zostały zaszczepione i odrobaczone, posiadają książeczki zdrowia.
Przebywają w DT w Bytomiu.
Teraz czekają, aż znajdzie się ktoś, kto poświęci im czas i uwagę.
Już raz uniknęły losu bezdomnego kociaka w wielkim mieście. Możesz im pomóc, dając stały dom.


Kontakt:
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt
42-600 Tarnowskie Góry
tel. 502 671 902 lub 606 690 222
mail: azyl@azyl.org







12:43, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 maja 2009
Szansa - idealna kotka szuka domu
Szansa ma cztery lata i zaufanie do człowieka tak mocne, że nie nadwyrężyły go nawet dwa lata spędzone w schronisku. Jest bardzo łagodna, ciepła i czuła - nade wszystko ceni sobie bliskość człowieka, kontakt, dotyk.

Lubi siedzieć na kolanach, uwielbia głaskanie, mruczy na sam widok człowieka. Jest tak miła i niekłopotliwa, że można ją wręcz przegapić - i chyba tylko dlatego ta wspaniała, przemiła kicia nie znalazła jeszcze domu.

Mieszka teraz w domu tymczasowym w Krakowie i po cichutku liczy, że ktoś w końcu dostrzeże jej piękne, złote oczy, jej sympatyczny, trójkątny pyszczek, jej bijące dla człowieka serduszko. Odwdzięczy się całą sobą.

Koteczka może być jedynaczką, ale może też mieszkać z innymi kotami - jest wobec nich bardzo łagodna. Jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Korzysta z kuwetki, je suchą karmę.

Kto da szansę Szansie? Ona bardzo prosi...

Kicia jest podopieczną azylu "Cichy Kąt" - www.azyl.org

Jeżeli uważasz, że właśnie znalazłeś wymarzonego przez siebie Kota, skontaktuj się z osobą, u której mieszka Szansa: 888214806. Więcej zdjęć kici znajduje się na blogu jej poświęconym: www.kocieta.blogspot.com

Przy adopcji obowiązuje umowa adopcyjna.


20:30, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 maja 2009

 Dnia 15 maja 2009 w okolicy Krakowa została skradziona siedmioletnia , czarno-biała suczka rasy Husky. Oczy brązowe  na szyi miała czerwoną , skórzaną obrożę . Piesek najprawdopodobniej został gdzieś dalej wywieziony . Bardzo proszę osoby , które widziały sunię o kontakt tel.796663774 lub 724306228.

Za pieskiem bardzo tęskni dwójka małych dzieci !!!

Dla uczciwego znalazcy NAGRODA !!!

11:13, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 maja 2009
Corrida
CAŁA PRAWDA O CORRIDZIE - LA VERDAD SOBRE LA CORRIDA

Jeśli hiszpańska korrida to sztuka, kanibalizm to gastronomia. Sztuka?, tradycja?, kultura? „Prawda o korridzie”- informacyjna podróż przez kłamstwo, brutalność i śmierć w świecie byka.

Wykład wygłosi Xavier Bayle

2 VI 2009 (wtorek),
godzina 18:00

Śródmiejski Ośrodek Kultury, ul. Mikołajska 2

www.viva.org.pl

19:00, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 maja 2009
Koks czeka w schronisku na swój wymarzony dom

Koks trafił do schroniska w marcu br w bardzo złym stanie; był słaby, brudny i miał złamaną miednicę, początkowo nic nie chciał jeść. W chwili obecnej Koks jest już wyleczony, powróciła mu chęć do życia, głośnym miauczeniem domaga się uwagi ze strony człowieka.


Koks jest kochanym, bardzo towarzyskim i kontaktowym młodym kocurkiem. Nauczony czystości. Jest już wykastrowany.


Koks czeka w Krakowskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt, jego nr ID: 23/03/09

Kraków ul. Rybna 3, tel./fax:(0-12) 429-74-72 , 429-92-41

20:44, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »

4 urocze szczeniaczki szukają domów!
Maluchy mają około 6 tygodni, zostały już raz odrobaczone.
Docelowo będą raczej średnie lub duże.
Szukamy dla nich tylko odpowiedzialnych opiekunów pamiętających o tym, że pies to nie zabawka.
Do wydania jest jedna suczka i trzy pieski.
Pieski w umaszczeniu : czarny podpalany, brązowy, jasnobrązowy, suczka jest brązowa. Sierść będą mieć raczej średniej długości.

Mama szczeniaczków także szuka domu. To młoda, łagodna sunia średniej wielkości (do kolan) o przepięknym, gęstym futerku w niesamowitnym kolorze. Jest dość ufna.

Kontakt w sprawie adopcji:
Kraków
012 288 24 82
602 722 040

suczka

piesek


piesek

piesek

mamusia

 

20:37, kr_czytelnik , Oddam psa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 maja 2009
5 malutkich kociaczków do oddania (Kraków/Prądnik Biały)
Wtam,

Do oddania 5 malutkich ślicznych kociaków, ktore pojawiły się na świecie 1 maja 2009. 3 kotki sa masci czarno - białej, 1 szaro - biały a 1 bury (płeć jeszcze niezidentyfikowana). Kotki okociły sie u mnie na balkonie - taka mała niespodzianka ze strony osiedlowej kotki. Niestety nie mam możliwości zadoptować kociaków ze wzgledu na alergię. Jesli ktos chciałby przygarnąc kotka to zapraszam do kontaktu ze mną. Na zyczenie udostępnie zdjecia małej rodzinki.
Chętnych proszę o kontakt mailowo: paaulaa@poczta.onet.pl, lub telefonicznie 606262589 (w razie gdybym nie mogła odebrac, proszę o sms - oddzwonie).
18:52, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
ZNALEZIONO KOTA / KRAKÓW, WOLA JUSTOWSKA

23 maja br. znaleziono kota. Czarno-biały z długim, puszytym ogonem, białe wąsy i koncówki łapek. Kot miał obrożę.

Wiadomość pod nr: 605 443 705.

14:21, kr_czytelnik , Zginął kot
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9