Tagi
Kategorie: Wszystkie | FAQ | Inne | Oddam kota | Oddam psa | Zginął kot | Zginął pies
RSS
poniedziałek, 31 maja 2010
Zaginęła kotka bez nogi

W dniu 29 maja 2010 r. w miejscowości Łuczyce (gmina Kocmyrzów-Luborzyca) zaginęła 10-miesięczna biało-czarna kotka - Figa.

Znak szczególny - brak tylnej lewej nogi.

Znalazca proszony o kontakt pod numerem telefonu: 785-852-193

13:15, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »

maks_1

W trakcie ewakuacji przed powodzią, zabraliśmy z krakowskiego schroniska Maxa.
Max długo miał dom i kochajacą włąścicielkę, stracił ją dwa lata temu i trafił do schroniska. Siedział tam sam w klatce, bo nie dogadywał sie z jakimś psem na wybiegu, u nas w domu radośnie harcował z naszą labradorową dziewczyną:)
Max jest bardzo spragniony miłości i towarzystwa.
Jest dość wiekowy, ma koło 10 lat, jest wielkości labradora, ale ma jeszcze  siły i ochoty do życia.
Potrzebuje dorosłej osoby, która da mu czułość i spokojny kąt na stare lata.
Spokojnie chodzi na spacerze, jeździ samochodem. Rano grzecznie czeka dopóki ktoś nie wstanie.
Bardzo, bardzo potrzebuje miłości i czułości.
Poczuł, że znów może mieć dom, powoli odzyskiwał nadzieję, nie możemy mu jej kolejny raz zabrać!!
Ze względu na naszego psa i małe dzieci nie możemy go zatrzymać w domu na zawsze, chociaż bardzo go pokochaliśmy.

Tak bardzo nie chcemy, by trafił z powrotem do klatki!!!
Pies jest zdrowy, ma książeczkę zdrowia, zaszczepiony, wykastrowany.
Jeśli ktoś mógłby dać mu dom, w którym szczęśliwie dożyłby swych dni bardzo proszę o kontakt:

Renata Grzybek
tel. 600 493 671
      691 612 176
maks_2

10:16, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Max ze schroniska bardzo potrzebuje domu!!

W trakcie ewakuacji przed powodzią, zabraliśmy z krakowskiego schroniska Maxa.
Max długo miał dom i kochajacą włąścicielkę, dwa lata temu stracił ja i trafił do schroniska.
Siedział tam sam w klatce, bo nie dogadywał sie z jakimś psem na wybiegu,
gdy do nas trafił harcował radośnie z naszą labradorową dziewczynką.
Max jest bardzo spragniony miło­ści i towarzystwa.
Jest dość wiekowy, ma koło 10 lat, jest wiel­ko­ści labradora, ale ma jeszcze dużo siły i ochoty do życia. Potrzebuje dorosłej osoby, która da mu czułość i spokojny kąt na stare lata. Spokojnie chodzi na spacerze, jeździ samochodem. Rano grzecznie czeka dopóki ktoś nie wstanie. Bardzo, bardzo potrzebuje miłości i czułości.
Poczuł, że znów może mieć dom, powoli odzyskiwał nadzieję, nie możemy mu jej kolejny raz zabrać!!
Pies jest zdrowy, ma książeczkę zdrowia.
Ze względu na naszego psa i małe dzieci nie możemy go zatrzymać w domu na zawsze, chociaż bardzo go pokochaliśmy.
Tak bardzo nie chcemy, by trafił z powrotem do klatki!!!
Jeśli ktoś mógłby dać mu dom, w którym szczęśliwie dożyłby swych dni bardzo proszę o kontakt: Renata Grzybek
Kraków
 tel. 600 493 671

01:05, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 maja 2010
6 maluchów znalezionych na działkach- prześliczne cudeńka

Bezdomna suczka oszczeniła się na gołej ziemi na podkieleckiej działce użytkowanej tylko sezonowo.
Ze względu na deszczową pogodę sytuacja była dramatyczna.
Udało się załatwić budę, którą za zgodą właścicielki ustawiliśmy na działce
Na szczęście znaleźli się ludzie, którzy dokarmiali sunię.Szczeniaki zostały 30 maja zabrane do domku tymczasowego do Kielc, gdzie będą bezpieczne do czasu znalezienia im nowych domów, mają już ok 7 tyg. Szczeniaków jest 6, 3 psy i 3 sunie, mają różne umaszczenia, a każdy z maluchów jest prześliczny.
Suka jest średniej wielkości ok. 15 kg.

Szczeniaki są w Kielcach, w miarę możliwości pomożemy w transporcie!
kontakt:
epebe@o2.pl, tel. 600 047392

Dziewczynki:





szczeniak5



szczeniak6

 

Piesek2, chyba największy przystojaniak



Piesek3, cały czarny, wczoraj miał nie miał najlepszego dnia, był troszkę osowiały

20:31, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »

Agatek, niezły gagatek

Agat to mały słodki kociak, który szuka swojego domu. Wraz z rodzeństwem został uratowany z zalewanej piwicy. Rodzeństwo zostało już "zaklepane", a on jeszcze czeka na swojego człowieka.

Agatek to zdrowy kociak, radosny i psotny. Ma teraz ok. 8-9 tygodni. Został odrobaczony i zaszczepiony. Nie grymasi przy jedzeniu, korzysta oczywiście jak na porządnego kota przystało z kuwetki. Jest słodkim miziakiem, wywala brzusio do głaskania i ledwo się go weźmie na ręce od razu włącza mruczenie. Kocha gonienie za miękką piłeczka, bieganie za piórkami na patyku, polowanie na futrzane myszki.

Warunkiem adopcji jest m.in. podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt: carmella.koty@gmail.com

 


 


 

14:30, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »

Agatek, niezły gagatek

Agat to mały słodki kociak, który szuka swojego domu. Wraz z rodzeństwem został uratowany z zalewanej piwicy. Rodzeństwo zostało już "zaklepane", a on jeszcze czeka na swojego człowieka.

Agatek to zdrowy kociak, radosny i psotny. Ma teraz ok. 8-9 tygodni. Został odrobaczony i zaszczepiony. Nie grymasi przy jedzeniu, korzysta oczywiście jak na porządnego kota przystało z kuwetki. Jest słodkim miziakiem, wywala brzusio do głaskania i ledwo się go weźmie na ręce od razu włącza mruczenie. Kocha gonienie za miękką piłeczka, bieganie za piórkami na patyku, polowanie na futrzane myszki.

Warunkiem adopcji jest m.in. podpisanie umowy adopcyjnej.

Kontakt: carmella.koty@gmail.com


 

14:29, kr_czytelnik , Oddam kota
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 maja 2010
Mała suczka z ewakuacji krakowskiego schroniska traci ponownie dom

Ze schroniska w Krakowie wyciągnęła ją fala powodziowa. Z domu tymczasowego trafiła do poprzedniej właścicielki, która po 2 latach od zaginięcia suczki, odszukała ją na zdjęciach utopków w serwisie ogłoszeniowym. Niestety nie było happy endu. Stary dom nie może być tym stałym, takim już do końca życia suczki. Suczka może trafić do schroniska po raz trzeci.

Tak wygląda po fryzjerze ;)


Nikt nie wie, jak nazywała się na początku życia, przed pierwszym pobytem w schronisku. W kolejnym domu wołali na nią Tina. Przy drugim pobycie w schronisku nazwano ją Senta. W domu tymczasowym zaczynała reagować na Fala.

Tina to domowy pies:
- Umie chodzić na smyczy.
- Umie jeździć autem.
- Nie boi się tramwaju, ruchu miejskiego itp.
- Zabiegi pielęgnacyjne znosi spokojnie. Na próbę podniesienia jej reaguje odsłonięciem brzuszka.
- Z psami dogaduje się, na spacerach spokojna.
- Z ludźmi, którzy pokażą jej zainteresowanie, wita się.
- Umie siad, chętnie współpracuje z człowiekiem.

Tina jest ciągle przy człowieku, ciągle skora do pieszczot. Suczka jest otwarta na ludzi, gotowa zawierzyć kolejnej osobie i przywiąże się do niej tak samo mocno. Trzeba jej tylko pomóc, żeby nie było to za mocno, żeby nauczyła się, że nic złego nie dzieje się, gdy zostaje sama. Póki co źle na to reaguje. Jeśli będzie taka potrzeba, nowy właściciel dostanie pomoc szkoleniowiec, która poznała suczkę w jej obecnym domu i poleca ją do spokojnego domu, którego obecna właścicielka nie jest w stanie zapewnić. Niestety goni koty.

Fizycznie to czarna suczka z rudymi portkami na łapach z włosem jak u szpica. Waży ok. 12 kg, powinna mniej niż 10kg. Jest zdrowa fizycznie, zaczipowana, wysterylizowana, zaszczepiona. W schronisku przebywała w boksie z 7 suczkami. Mogłaby być niekłopotliwym towarzyszem dojrzałych ludzi.

Tak wyglądała przed fryzjerem ;)

Miała swoje post na zwierzakiwkrakowie, gdy szukała domu tymczasowego.

Tel. 502 313 972 lub 515 192 985.
Email qlpiak@gmail.com

15:31, kr_czytelnik
Link Dodaj komentarz »
Dom tymczasowy pęka w szwach

Psiaki porzucone i znalezione na ulicach i drogach Olkusza, Bolesławia i Sławkowa.

Tymczasowe imiona: Funny, Kajtuś, Dafi, Czaruś, Tija, Brus, Blondi, Fester, Trudi, Dżina, Fiksa, Smoczek, Gaja, Fixa, Rudi.

Zdjęcia, podstawowe dane , charakterystyka i kontakt w sprawie psiaków na stronie  zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl

Tel. do opiekunki Pani Magdalena  501 682 189

 

 

 

Kochany kundelek szuka dommku

Parę dni temu przybłąkał się do nas mały kundelek. Jest niezwykle przytulny i towarzyski. Cały czas chce się bawić przytulać, kocha być głaskany, najchętniej po brzuszku. Jest niezwykle łagodny więc nadaje sie jako towarzysz zabaw dziecka, nawet małego. Zniesie ze spokojem wożenie w wózku i każdą ilość dziecięcej miłości.


Nie nadaje się jako pies stróżujący - istnieje uzasadniona obawa że mógłby zalizać złodzieja na śmierć :))))

przybiega na każde zawołanie i bez przerwy chce być głaskany. Pilnie potrzebuje domku.

Piesek ma około 5-6 lat.

Lokalizacja Kraków i okolice.
Telefon w sprawie adopcji 691 176 447śliczny kundelek czeka na nowy domek
kundelek
piesek

piątek, 28 maja 2010
Dobermany - POMOCY!!!!!

Kiedy nieodpowiedzialność zaczyna wypierać miłość do zwierząt, ludzie tracą kontrolę nad sytuacją... Każdy powinien wiedzieć, że nie poddane zabiegowi sterylizacji pies i suka w jednym domu, niepilnowane, będą zawsze oznaczać szczenięta. Ktoś powie: Ot, zdarza się, szczeniaki pójdą w dobre ręce, sprzeda się na targu, jeszcze się zarobi... Ale nie biorą pod uwagę ogromnego przyrostu liczby psów w krótkim czasie... Najpierw jeden miot, drugi, trzeci... Z dwóch osobników w ciągu zaledwie roku powstaje kazirodcza sfora psów, którymi nikt nie zajmuje się już jak należy. Psy nie mają co jeść, są zaniedbane, szczenięta mają krzywicę, niedobory witaminowe, nigdy nawet nie widziały weterynarza... W tak złych warunkach psy zaczynają między sobą walczyć.

Wolontariuszki dostały zgłoszenie o starszej kobiecie, która miała kiedyś pięknego, rasowego dobermana. Później przybłąkała się do niej suczka. Niedopilnowana podczas rui, urodziła wkrótce swoje pierwsze szczeniaki. Późnej pojawił się drugi miot, trzeci... W chwili obecnej kobieta ma około 20 psów, z czego 17 to szczenięta! Dwa 2,5-miesięczne, około jedenaście 4-miesięcznych, suki roczne, do tego matka i ojciec tego stada.

Potrzebne jest wszystko - karma i witaminy dla szczeniąt, dla pozostałych psów, środki na odrobaczanie, ale przede wszystkim pieniądze, aby zaszczepić i wysterylizować psy, zanim ich liczba z zawrotną prędkością zwiększy się po raz kolejny... Potrzeba również Domów Tymczasowych, w których psy dojdą do siebie, zostaną zbadane przez lekarza weterynarii, odrobaczone, zaszczepione i w odpowiednim czasie wysterylizowane.

Jeżeli możesz pomóc w jakikolwiek sposób, prosimy o kontakt: Agata 605 491 538 lub Karolina 507 058 628. Nie bądź obojętny!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8